|
|
W ostatnią sobotę, w Gnieźnie odbyła się inaugurująca kampanię wyborczą Konwencja PO. Po uroczystej Mszy Św. w Katedrze Gnieźnieńskiej członkowie PO przeszli pieszo na niedaleki rynek, gdzie przed południem rozpoczeła się kampania. Pierwszy głos zabrał Donald Tusk. I chyba to przemówienie należy uznać za najważniejsze z całego dnia. Ważne przez ustawienie programowe kampanii wyborczej. Otóż Donald Tusk w dość emocjonalnym wystąpieniu, uprzedziwszy, że jego głos pozbawiony będzie jakichkolwiek niedopowiedzeń, stwierdził, że 21 pażdziernika wybierzemy nie tylko posłów ale miejsce Polski na politycznej mapie Europy. Wybierzemy Zachód albo wybierzemy Wschód.
Trudno o bardziej bezpośredni, a jednocześnie bardziej prawdziwy pogląd. Tusk powiedział prawdę. 21 pażdziernika 2007 poznamy definitywny werdykt walki "Solidarności" z komuną. Dowiemy się, czy naród polski, zniecierpliwiony gospodarczą mizerią socjalizmu de facto opowiedział się za gospodarką rynkową i państwem obywatelskim, czy chce tylko mieć pełne brzuchy, odpowiedzialność za swój los pozostawiając politycznym populistom.
Podczas konwencji w Gnieźnie na prawo od sceny, w pewnej od niej odległości ustawiła się grupka młodych ludzi z duży banerem otoczonym grajkami. Jeden dźwigał werbel, inny bębenek, pozostali inne instrumenty, raczej nie strunowe czy klawiszowe. Na banerze widniał napis "Donaldzie, gdzie jest Rokita" . Całośc robiła raczej wrażenie własnej i nie uzgodnionej z nikim oddolnej inicjatywy. Ochrona konwencji zareagowała, nie dopuszczajac do uruchomienia pewnie dość hałasliwiej orkiestry. Przewodzący tym ludziom wysoki mężczyzna protestował, twierdząc, że ogranicza się jego prawo do wolności wypowiedzi. Nie przyszło mu do głowy, ze zakłócając komuś wypowiedź w sposób uniemożliwiający jego wysłuchanie de facto sam łamie prawo. Właśnie to prawo wolności wypowiedzi.
Do przerwania czy zagłuszenia żadnego wystąpienia polityków PO nie doszło. To dobrze. Przeciwnicy PO lub zwolennicy Rokity nie przerwali konwencji swoją muzyką. Moze doszli do do wniosku, że jednak inni też mają prawo do prawa? Nie wiem. W każdym razie do końca konwencji z tyłu placu tkwił ten samotny baner z hasłem uderzajacym w pustkę. Mam nadzieję, że podobnie bedzie 21 pażdziernika.
Grzegorz Steczkowski
|