Moje menu


Platforma w Polsce


Liczba odsłon:

Wasze sprawy najważniejsze

Każdy z obywateli pragnie jednego. Żyć w odpowiednich dla niego warunkach, rozwijać się, pracować i myśleć spokojnie o przyszłych dniach. Każdemu więc zależy na prawidłowym kształcie otaczającej go rzeczywistości. Jaka jest w tym rola władz? Tylko jedna. Władza nie ma wyręczać obywateli kierując ich życiem, ale tworzyć sprzyjające warunki do podejmowaniu odpowiednich decyzji i idących w ślad za tym działań.

Aby to zrobić, musimy wpierw:


Przywróćmy normalność funkcjonowania państwa

Nowoczesne państwo liberalne, jakim jest Rzeczpospolita Polska winna opierać się na wyraźnie zaznaczonym podziale władzy ustawodawczej, sądowniczej i wykonawczej. Te trzy filary nowoczesnej demokracji winny być niezależne od wzajemnych wpływów i mocno osadzone w zapewniającym tę niezależność prawie. Takie państwo winno również posiadać wolne i niezależne od władz media, a środki masowego przekazu, jeżeli takie pozostaną w rękach władzy winny powstrzymywać się od deklarowania politycznych preferencji.

Odbudujmy demokrację obywatelską

Siłą państwa nie są jego urzędy, ale obywatele. Odbudujemy warunki do rozwoju nowoczesnej aktywności i samodzielności obywatelskiej, w której każdy obywatel uzna za sensowny i skuteczny w rezultatach udział w pozarządowych organizacjach samorządu obywatelskiego, zarówno terytorialnego, jak i gospodarczego.

Ograniczyć barbarzyńskie opodatkowanie pracy

Opodatkowanie płacone w tej chwili przez pracodawcę i pracownika od wartości brutto (czyli tego, co ma w umowie o pracę) wynosi 57 %. Z każdego tysiąca każdej pensji w Polsce około 566 zln. wraca do budżetu. I jeżeli cokolwiek można nazwać korupcją, to jest nią właśnie to, barbarzyńska danina od każdej złotówki wypracowanej przez naszych obywateli.
Dalszy rozwój naszego kraju nie może opierać się na tak zgubnych zasadach, a praca nie może być w tak paskarski sposób grabiona.

Niech wrócą nasi najbliżsi

Ci, którzy wyjechali, nie zrobili nikomu na złość. Nikt nie ma prawa oskarżać ich o brak patriotyzmu, o brak ideałów. Po prostu nie uwierzyli, że tu w swoim kraju odnajdą szansę na spokojne i dobre życie.
O ten brak patriotyzmu oskarżyć można raczej tych, co nic nie zrobili i nic nie robią, aby było inaczej.
Bo nasze dzieci i krewni, najbliżsi i znajomi nie wrócą do kraju dla "becikowego" czy mundurków w szkołach, nie wrócą dla "sukcesów" CBA czy innego CBS, nie wrócą też na rozkaz. Oni wrócą wtedy, kiedy ich Ojczyzna, nasz kraj da im taką szansę. Szansę na dobre zatrudnienie, dobrą edukację, dobrą opiekę zdrowotną, czy dobre mieszkanie. A zapewnienie tego wymaga pewnych umiejętności.
Akurat tych aktualna władza przez ostatnie dwa lata nie była w stanie dowieść.

Zadbajmy o seniorów

Naszych rodziców nikt o nic nie pytał. Nie tylko nie pytał, a nawet nie słuchał. Pracowali i żyli w poprzednim systemie. Ale to nie umniejsza ich prawa do spokojnej i bezpiecznej starości. To przecież oni nas wychowali, wykształcili, to oni zaszczepili w nas wartości, które ostatecznie pokonały komunizm. PO nie dzieli i nie odrzuca nikogo w zobowiązaniu do opieki i zapewnieniu spokojnej i godnej starości

Odzyskajmy drogi

Wbrew stanowisku Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego decyzją rządu Jarosława Kaczyńskiego Wielkopolsce odebrano ponad 257,5 mln Euro na Regionalne Programy Operacyjne. Oznacza to de facto zablokowaniem środków na S5, S11 oraz III ramę. Co prawda, Pani wicepremier Zyta Gilowska po wpływem aktualnej sytuacji wyborczej w Poznaniu uzyskała zwrot pewnej puli środków (w części przeznaczonej na S5) to nadal otwarty pozostał problem III ramy, tak niezbędnej dla rozwiązania problemów komunikacyjnych Poznania. Jeżeli PO utworzy rząd, przywróci utracone fundusze)

Zbudujmy Rynek Grunwaldzki Europa nie ma już granic, więc wielu z nas jeździ po Starym Kontynencie i obserwuje jak żyją inni. Piękne, zadrzewione ulice, skwerki zieleni z ławeczkami, równe chodniki, place zabaw, boiska dla dzieci i młodzieży, rynki i ryneczki z kwiatami czy "pchle jarmarki". To ich "małe ojczyzny", w których urządzili się tak jak sobie to wyobrażają. Tak, aby przebywanie w wypielęgnowanym mieszkaniu nie było jedyną alternatywą dla spędzenia wolnego czasu. Dzielnicowy rynek - mają go Jeżyce, ma Wilda, Stare Miasto ma ich aż trzy, Stary Rynek, Bernardyński i Wielkopolski. W Poznaniu, a także na Grunwaldzie buduje się coraz więcej, nie zawsze dbając o wspólną przestrzeń publiczną. Znikają miejsca, które mogłyby służyć takim celom. Niedługo będzie zbyt późno, aby coś zrobić. Jeżeli juz teraz nie pomyślimy o Rynku Grunwaldzkim możemy się spóźnić bezpowrotnie.

Wzmocnijmy Rady Osiedli

Podstawowym problemem, z jakim mamy w tej chwili do czynienia i jaki należy rozwiązać jest ograniczanie znaczenia i roli samorządu pomocniczego-Rad Osiedli (zwanych dalej SP). Proces ten miał dynamiczny charakter i pogłębiał się przez ostatnie lata. Stoi to w absolutnej sprzeczności z najważniejszą ideą PO jaka jest obywatelskość. Głos obywateli w lokalnych przedstawicielstwach jest jej podstawowym warunkiem.

Grzegorz Steczkowski

Design by: ifdesign - Iron Frog Design