|
Przez 45 powojennych lat administracja państwowa była narzędziem w rękach reżimu. Choć posługiwała się hasłami o wyższości władzy obywatelskiej tak naprawdę realizowała interesy wyłącznie państwa zawłaszczonego przez nomenklaturę. Ten obraz administracji panuje do dziś. Przyzwyczailiśmy się do tego, iż zadaniem administracji jest egzekwowanie obowiązków obywateli, ściąganie podatków i nakładanie ograniczeń w imię interesów państwa. Państwa, z którym w ogóle nie czujemy żadnej wspólnoty. Wiemy, że państwo musi ściągać podatki i pilnować swojego interesu i zdroworozsądkowo jakoś się z tym godzimy.
Ale przecież państwo to my. To my tworzymy ten kraj, to społeczeństwo i to państwo. Państwo nie może istnieć samo dla siebie. Musi istnieć i działać dla społeczeństwa, obrony jego interesu i dla jego rozwoju. Rola administracji państwowej nie może być ograniczona jedynie do egzekwowania praw państwa wobec obywatela (podatki, egzekucja przepisów itp.) i łatania dziur budżetowych, ale winna być rozszerzona o zadania właściwe dla prawidłowo pojętego administrowania swoim gospodarstwem. Lokalne władze winny w sposób aktywny realizować politykę państwa szczególnie w zakresie wspomagania przedsiębiorczości. Jej zakres działania nie powinien ograniczać się do mur urzędów, ale wykroczyć poza nie, kierując się np. do szkół.
Z uznaniem przyjmuję zmiany jakie dokonały się już w urzędach. Tam, gdzie musiałem coś załatwiać spotkałem się z uprzejmością i pomocą, na korytarzach widać wiele dowodów na to, ze urzędy zmieniają swoje nastawienie do obywateli. Ale to zbyt mało. Urzędnicy z racji swojego wykształcenia, kompetencji i pełnionych funkcji winni otrzymać możliwości aktywnego działania na swoim terenie.
Aktualny system wspomagania ma charakter pasywny. Nastawiony jest na osoby, które już wykazały inicjatywę w poszukiwaniu nowych możliwości. A celem jest system aktywny, docierający do wszystkich potencjalnych jednostek i pobudzający je do aktywności, przedsiębiorczości, przedstawiający im możliwości jakie stworzyło nasze państwo ludziom dla ich indywidualnego rozwoju.
Grzegorz Steczkowski
Powrót
|